czwartek, 7 lipca 2016

O czym rozmawiają kobiety, kiedy są tylko z kobietami?

2 komentarze
Odwieczne pytanie, na które żaden mężczyzna nie jest pewny swojej odpowiedzi. Jedni twierdzą, że o facetach, inni, że o seksie. Są też tacy, którzy obstawiają, iż wiodącym tematem babskich rozmów są ciuchy, kosmetyki i rzecz jasna... torebki. Dlatego, aby zakończyć te wszystkie zgadywanki, poruszę ten temat na blogu. W końcu jestem w tym specjalistką:) I wiem o czym rozmawiają wszystkie dziewczyny:)
O POLITYCE ROZMAWIAMY...
Że poseł Kowalski na ostatnich obradach miał niesamowicie skrojony garnitur, a posłanka Nowak jak zwykle przekroczyła granice dobrego smaku, zakładając na siebie tę okropną kraciastą spódnicę. I że jak mogła…Przecież to takie niegustowne… 
O SPORCIE ROZMAWIAMY...
O tym, że bramkarz drużyny z turkusowo – łososiową flagą ostro przypakował i teraz praktycznie nie musi się poruszać, żeby obronić te wszystkie rzuty, czy gole, czy jak to tam...
O SAMOCHODACH ROZMAWIAMY...
Że czarny to taki nudny kolor i że mężczyźni nie mają finezji i gustu. I że materiałowa tapicerka jest już niemodna i powinno się od tego odchodzić. O bagażniku też rozmawiamy – czy jest pojemny i czy w aucie jest wystarczająco dużo miejsca z przodu.
O DUPACH ROZMAWIAMY...
A owszem! O dupach. Szczególnie tych tłustych dupach koleżanek, które nam podpadły. Choć o fajnych i zgrabnych (najczęściej swoich) też nam się zdarza.
O TECHNOLOGII ROZMAWIAMY...
O tym, czy warto inwestować w białe samsungi i dlaczego warto. O tym, jak szybko śmigają apki i czy podczas przeglądania stu ulubionych stron, telefon się nie przywiesza. No i całe spotkanie uwieczniamy na obowiązkowym selfie.
O FORSIE ROZMAWIAMY...
Szczególnie o tej, którą wydajemy na poważne i długoterminowe inwestycje. A jakże:) I czy ta inwestycja na pewno jest zrobiona z prawdziwej skóry.
I proszę nie wmawiać nam więcej, że rozmowy kobiet dotyczą jednej dziedziny życia. Że nie interesuje nas nic poza forsą, kosmetykami i ciuchami. Jak widać, nie tylko…

2 komentarze

  1. A ja jak spotykam kobiety to rozmawiamy o :dzieciach, szkolnych sprawach, chorobach dzieci, sprawach urzędowych co gdzie jak...na pewno nie o samochodach,dupach i politykach. Mamusiowe rozmówki najczęściej wygrywają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, czy spotykające kobiety są mamami i w jakim wieku mają dzieci. Bo jak wiadomo - nie wszystkie są mamami:) i po drugie, po pewnym czasie temat dzieci ustępuje miejsca innym tematom.
      Ja jestem mamą, ale nigdy nie skupiałam się na rozmowach o dziecku, nie należę do grona tych mam:) A na pewno nie rozmawiam o chorobach itp. O szkole jak najbardziej, tutaj jest o czym rozmawiać:) Ale ten temat też poruszam, kiedy jestem o niego zapytana.
      Zawsze biorę pod uwagę, z jakimi kobietami się spotykam :)

      Usuń

.
=async defer src="//assets.pinterest.com/js/pinit.js"/script>