poniedziałek, 30 stycznia 2017

30 dni z Projektem 365

2 komentarze
Właśnie dzisiaj mija 30 dzień mojego Projektu 365. Szybko zleciało... Codziennie robię min. 1 zdjęcie mojego dnia i publikuję je dzień po dniu. 30 dni i 30 fotograficznych kartek z kalendarza... Co daje mi ten projekt? Czego się dzięki niemu uczę? Zapraszam do dalszej lektury.
Niektórzy zaczynają rok od pisania listy postanowień noworocznych. Ja zaczęłam od Projektu 365, który jest dla mnie ciekawym wyzwaniem. W specjalnym albumie, codziennie - udostępniam jedno zdjęcie mojego dnia. Po co? Bo robiąc zdjęcia codziennie mogę malować swój prawdziwy obraz. Dzięki projektowi, poznajecie mnie lepiej, łatwo też zobaczycie co mnie interesuje, co sprawia mi przyjemność, z kim i gdzie spędzam najwięcej czasu. 
Poprzez Projekt 365, chcę pokazać Wam moje życie takim jakie jest. A że życie nie zawsze jest ciekawe (np. moja wizyta w szpitalu) lub czasami nudne (cały dzień w pracy), to tylko zaleta, bo w tym jest właśnie siła uwieczniania codzienności. Projekt 365 jest też dla mnie, bo wiem, że pomoże mi zapamiętać wiele fantastycznych momentów. W Projekcie fajne jest też to, że pozwala nam na docenianie małych rzeczy, które spotykają nas w ciągu roku. A rok to to tylko 365 dni, niecałe 9000 godzin i tylko 52 weekendy... Jest co utrwalać?
W projekcie ważne jest też to, aby nie opuszczać żadnego dnia. Ja swoje zdjęcia publikuję w albumie na Facebooku oraz na Instagramie. Założyłam też specjalną stronę na blogu: TUTAJ.

Nie jestem rozchwytywaną blogerką ani celebrytką, a moje życie nie nadaje się na pierwsze strony magazynów plotkarskich. Nie należę też do grupy tych „popularnych” na Instagramie - i to jest dla mnie ok. Jestem jaka jestem - nie mam "parcia na szkło" czy "lajki z Insta".
Stworzyłam niesamowitą pamiątkę! Każde z tych zdjęć ma za sobą jakąś historię. Do każdego dopisuję kilka słów komentarza. Każde zrobione zostało danego dnia z jakiegoś konkretnego powodu. I ja ten powód pamiętam. Powód każdej fotografii...
A na koniec roku, zamierzam swoją serię 365 zdjęć wydrukować w formie foto książki. Czy będę kontynuować? Myślę, że tak:) Lubię takie drukowane wspomnienia:) Dzięki Projektowi 365, fotografuję momenty, które normalnie by mi umknęły...

2 komentarze

.
=async defer src="//assets.pinterest.com/js/pinit.js"/script>