niedziela, 10 lutego 2019

Miłość w liczbach

1 komentarz
Miłość od pierwszego wejrzenia
  • 62 proc. Polaków uważa, że można się zakochać widząc kogoś pierwszy raz.
  • 32 proc. osób twierdzi, że miłość od pierwszego wejrzenia nie jest możliwa.
  • 6 proc. pytanych Polaków nie ma na ten temat zdania.

Pocałunki
  • Ze 120 na 180 uderzeń na minutę wzrasta średnio puls podczas pocałunku.
  • 6,4 kalorie na minutę spala organizm w trakcie pocałunku - 150 kcal na godzinę (tyle samo co podczas odkurzania).
  • 28 grudnia przypada światowy dzień pocałunku.
  • 30 sekund trwa przeciętny pocałunek Polaków.
  • 30 godzin, 59 minut, 21 sekund trwał najdłuższy francuski pocałunek, każdy z partnerów spalił w tym czasie 7436 kalorii – rekord został zanotowany w 2001 roku.
  • 1500 lat przed naszą erą wspomniano po raz pierwszy o całowaniu w antycznych indyjskich pismach.

Miłość na świecie
  • 53 proc. kobiet w Ameryce rzuciłoby swoich chłopaków, gdyby nie przynieśli im nic w Walentynki.
  • 73 proc. dziewczyn w Bangladeszu bierze ślub w wieku 18 lat.
  • Pewnego dnia w Las Vegas wydano 230 pozwoleń na zawarcie małżeństwa.W Stanach Zjednoczonych; w tym kraju więcej niż 4.2 miliony par mieszkających razem nie zawarło związku małżeńskiego.
  • Co każde 12 sekund ktoś na świecie bierze rozwód.
  • 2 na 5 zakochanych poślubia swoją pierwszą miłość.
  • 33 proc. Niemek flirtuje z innymi kierowcami stojąc w korku.
  • 10 lat ma średnio dziecko rozpoczynające życie seksualne w Suazi.
  • 30 proc. Brytyjczyków miało romans e-mailowy z nieznaną im osobą.

Ciekawostki
  • Aby małżonkom się wiodło, panna młoda powinna zaprosić na ślub 5 swoich towarzyszek, a pan młody 5 kolegów.
  • Według numerologii 8 to symbol miłości.
  • Miłość trwa 4 lata lub do momentu, gdy pojawi się kolejna osoba, która wywoła romantyczny poryw, a potem pozostaje tylko przywiązanie lub sympatia - dowodzi Georgina Montemayor Flores z Wydziału Medycyny Państwowego Uniwersytetu Autonomicznego Meksyku, największej latynoamerykańskiej uczelni.
  • 69 to zdaniem internautów najbardziej seksowna liczba.
  • 45 proc. Polaków przynajmniej raz w życiu było szaleńczo zakochanych.
  • 225 par kajdanek ukradł w celach seksualnych persolnel British Airways.
  • 30 664 002 stron wyświetla się w portalu Alta Vista po wpisaniu słowa LOVE.
  • 2 proc. Polek przyznaje się do związku z więcej niż pięcioma partnerami.

Zawody, które rozbudzają fantazje erotyczne
  • W przypadku kobiet:
  • Dla 47 proc. są to strażacy.
  • Dla 9 proc. policjanci.
  • Dla 8 proc. prezenterzy telewizyjni i piłkarze
  • W przypadku mężczyzn:
  • Dla 31 proc. są to pielęgniarki.
  • Dla 28 proc. masażystki.
  • Dla 19 proc. stewardessy

Kryzys
  • 5 lat po ślubie pojawia się pierwszy kryzys w związku małżeńskim, zazwyczaj wtedy na świat przychodzi pierwsze dziecko.
  • 10 lat po ślubie przychodzi drugi kryzys - związany z osiągnięciem stabilizacji życiowej.
  • 25 lat po ślubie może pojawić się kolejny kryzys, kiedy dzieci opuszczają rodzinny dom.
  • 70-80 proc. panów w wieku 40-55 lat przechodzi poważny kryzys - wynika z badań Daniela Levisona, amerykańskiego psychoanalityka

Źródło: http://wiadomosci.dziennik.pl

środa, 30 stycznia 2019

Czy warto oczekiwać od siebie więcej i więcej, i więcej?

Brak komentarzy
Ciągle spoglądasz na zegarek. Jest późno, a masz jeszcze tyle do zrobienia... Musisz odebrać dziecko z przedszkola, później zrobić szybkie zakupy i jeszcze szybszy obiad. Pozmywać, posprzątać i wyprasować stertę prania. A kiedy uporasz się już z tą górą Dantego, przygotujesz dla wszystkich zdrową kolację... Później kąpiel. "W międzyczasie" przypilnujesz lekcji swoich dzieci i przygotujesz im ubrania na kolejny dzień. Wszystko robisz w biegu, a na koniec dnia padasz na wpół przytomna na kanapę. A gdzie czas na życie?

wtorek, 15 stycznia 2019

Czy Twoje życie też jest projektem z wielką listą zadań?

Brak komentarzy
Za każdym razem, kiedy słyszę słowo "projekt" w połączeniu z prywatnymi/domowymi zadaniami,  mam dreszcze... Wszystko jest projektem - nawet dziecko, którego czas jest szczelnie wypełniony wyzwaniami. Matko! Po co to wszystko tak utrudniać? Kto to wymyślił?

środa, 9 stycznia 2019

O marzeniach i celach - 5 zasad wizualizacji

Brak komentarzy
Jestem wdzięczna za to, że mogłam spełnić swoje marzenia oraz za to, że wciąż je spełniam! Czasami myślę nawet, że muszę chyba zwolnić z tymi marzeniami, bo jak wszystkie spełnię, to co będę robić na emeryturze?:) Ale po chwili, jestem pewna, że lista moich marzeń się nie skończy... I na pewno będę miała co robić. 

niedziela, 6 stycznia 2019

Czy matka pracująca może być dobrą mamą?

Brak komentarzy
O matkach pracujących istnieje wiele mitów, które niekoniecznie mają coś wspólnego z prawdą. Wiele tych mitów pozwala na przypinanie im łatki "ta zła"... To wszystko powoduje, że one też tak o sobie zaczynają myśleć i mają wyrzuty sumienia, że pracują.

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Moje podsumowanie 2018 roku i zakończenie projektu 52

Brak komentarzy
Koniec starego roku i początek nowego – idealny czas na podsumowanie tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 12 miesięcy, prawda?  

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Mapa marzeń czy lista celów? Co jest lepsze?

1 komentarz
Koniec roku, to dobry czas na podsumowania oraz dalsze planowania. To równiez dobry czas na stworzenie mapy marzeń, która świetnie pomaga w realizacji naszych celów. Może na pierwszy rzut oka wygląda jak dziecinna zabawa, ale tylko tak wygląda:). Bo mapa marzeń jest naprawdę skutecznym narzędziem wykorzystywanym przez psychologów i psychiatrów. Korzystacie? Jeśli nie, to zapraszam do lektury, opowiem krótko jak to działa.

niedziela, 16 grudnia 2018

Krótki list do Świętego Mikołaja

Brak komentarzy
Drogi Święty Mikołaju! Nie wiem, czy nie uznasz tego za niegrzeczne zachowanie, ale piszę do Ciebie z zuchwałym apelem – wsłuchaj się tym razem w moje prawdziwe potrzeby.

sobota, 15 grudnia 2018

Minimalizm w szafie - czyli mniej znaczy więcej (cz. 2)

1 komentarz
Wracam do Was z tematem minimalizmu, bo wiem, że jesteście nim zainteresowani. Dzisiaj podpowiem, jak zorganizować szafę, aby minimalizm był dla nas przyjemny. Opowiem o kolorach i materiałach.

niedziela, 9 grudnia 2018

6 prostych wskazówek na temat bycia szczęśliwym

Brak komentarzy
Od ponad dwóch tysięcy lat zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie mędrcy przekazywali ludziom te same komunikaty: aby być szczęśliwym, wystarczy smakować chwilę obecną, pozostawać blisko natury, szanować innych ludzi, prowadzić proste i skromne życie, nie wpadać łatwo w złość itp. Jest to tak oczywiste, że mówi się czasem o tych radach jako o wielkich banałach. Co w takim razie należy robić, aby być szczęśliwym? 
  • Po pierwsze: należy mieć przekonanie, że życie jest dla nas szansą. Niestety bardzo często marnujemy ją przez brak widzenia życia takim, jakie jest, w całości, z jego dobrymi i złymi stronami, i na kochaniu go, cokolwiek się zdarzy. 
  • Po drugie: najważniejsze jest to, co robię, a nie to, co wiem. Bo niby wszyscy słuchają mędrców, wszyscy ich podziwiają, wszyscy się z nimi zgadzają. Ale potem każdy idzie w swoją stronę, nikt nie bierze się do pracy i wszystko toczy się tak jak wcześniej. I jeśli mędrzec, trochę zirytowany, biegnie za nami i łapie nas za rękaw, mówimy mu: „Tak, tak, wiem, wiem…”. Oczywiście, że wiemy! Nawet dziecko wie, co daje szczęście i sprawia, że życie jest piękne. Nie widzimy jednak, że trudność tkwi nie w wiedzy, lecz w jej stosowaniu w praktyce, szczególnie jeśli trzeba to robić regularnie i przez dłuższy czas.
  • Po trzecie: nad szczęściem trzeba się napocić. Doskonale rozumiemy, że aby być silniejszym, zręczniejszym, będziemy musieli regularnie i ciężko ćwiczyć. Dobrze wiemy, że nie wystarczy bardzo tego chcieć, lecz że trzeba będzie się zmusić do biegania, wzmacniania mięśni i gimnastyki. Regularnie... Rozumiemy to, a jednak nadal rozumujemy tak: „Tym razem to na serio, jestem zmotywowany i postaram się mniej stresować, lepiej korzystać z życia, mniej narzekać, bardziej smakować dobre chwile, zamiast pozwalać, by zanieczyściły je moje zmartwienia itd.”. Ale w ten sposób to nie zadziała! Nie wystarczy chcieć, trzeba trenować nasz umysł (psychologia pozytywna i emocje pozytywne). Niektóre radości życie ofiarowuje nam jako nieoczekiwane i niezasłużone szczęśliwe trafy. Pojawiają się bez żadnego wysiłku z naszej strony. Niestety: nie są one takie częste i możemy je roztrwonić, nawet tego nie zauważywszy, jeśli nasz umysł skupiony jest na troskach i „rzeczach do zrobienia”. Dlatego właśnie odrobina potu przyniesie nam dużo więcej szczęścia. Badania pokazały, że wysiłki te przyczyniają się do zwiększenia naszego szczęścia, tylko jeśli są częścią skutecznych strategii: im więcej wysiłków czynimy, tym lepsze mamy rezultaty. Pod jednym warunkiem: że są to właściwe wysiłki.
  • Po czwarte: wytrwałość. Tutaj nie ma natychmiastowego sukcesu. Trzeba się długo przygotować i uczyć bycia uważnym na przyjemne sytuacje, uczyć bycia wyczulonymi na dobre rzeczy i dobre chwile w naszym życiu. Zmiany następują więc stopniowo, jak w przypadku każdej nauki. Kiedy uczymy się czegoś nowego, wiemy, że często potrzeba czasu, by otrzymać namacalne rezultaty, i akceptujemy to w przypadku każdej nauki – gry na pianinie czy angielskiego, poza tą związaną z psychicznym dobrostanem. Chcielibyśmy, żeby zadziałało to natychmiast. A ponieważ tak nie jest, często mówimy sobie: „Próbowałem, ale nie zadziałało”. I wyciągamy z tego wniosek, że metoda jest nieskuteczna albo że nie jest dla nas. Co powiedzielibyśmy o kimś, kto opowiadałby nam: „Chwyciłem skrzypce, musnąłem smyczkiem struny i nie tylko nie wydobył się żaden piękny dźwięk, ale na dodatek zabrzmiało to okropnie. Skrzypce są beznadziejne!”?
  • Po piąte: różnorodność. To w sumie tak jak z jedzeniem: nawet jeśli jemy tylko pokarmy dobre dla naszego zdrowia, potrzebujemy mimo wszystko urozmaiconej i zrównoważonej diety. Nawet jeśli owoce są dobre dla zdrowia, jedzenie samych owoców w końcu sprowadzi na nas kłopoty. Jeden rodzaj wysiłku nie wystarczy, by zmienić nasze mentalne nawyki. Musimy nie tylko je powtarzać, lecz także akumulować i mnożyć. Zebrane razem będą stanowić skuteczną dźwignię zmiany.
  • Po szóste: miejsce dla nieszczęścia. Bo bycie szczęśliwym nie oznacza całkowitego wyeliminowania nieszczęścia. To byłoby nierealistyczne. Ale musimy się nauczyć jak nie być nieszczęśliwym niepotrzebnie lub zbyt długo. Przeciwności i nieszczęście stanowią bowiem część losu ludzkiego, wszystkie tradycje, wschodnie czy zachodnie, zawsze nam o tym przypominały. 
Pamiętajcie - szczęście nie jest celem, lecz sposobem życia. Szczęście nie może być parawanem, osłoną, sposobem na zapomnienie o przeciwnościach. Powinno raczej służyć jako paliwo, by pomóc nam stawić im czoło. Szczęście jest sposobem znoszenia ciemnej strony życia. Nie ma więc potrzeby udawać się na poszukiwanie szczęścia wyhodowanego sztucznie. Jedyne szczęście, które ma wartość, to szczęście zakorzenione w rytmie pór roku naszego życia: całe poobijane, nieregularne, nieprzewidywalne, ale ostatecznie tym wyborniejsze, z historią, która stanowi o jego treści i smaku.
.
=async defer src="//assets.pinterest.com/js/pinit.js"/script>