niedziela, 15 lutego 2015

Stary niedźwiedź mocno śpi... A Ty?
4 powody, aby spać dłużej niż 8 godzin

Brak komentarzy
Bardzo często jestem pytana, kiedy to wszystko robię: dom, dziecko, praca, fotografia, dwa blogi, kilka książek w miesiącu, prasówka, aktywności, ploteczki, spotkania itp. Daję radę. Pomaga mi w tym moja organizacja czasu. Mam już wypracowany swój indywidualny cykl dnia. Cały czas uczę się nie tracić czasu na tzw. "byle co". Ale też często pracuję w nocy, przez co krócej śpię. I o tym spaniu będzie dzisiaj, bo ostatnio naszła mnie taka refleksja właśnie - jak lubicie spać? Ile śpicie?
Ja lubię zasypiać w przewietrzonym pomieszczeniu, najczęściej na prawym boku, ale jak jestem zmęczona fizycznie, to na brzuchu z głową odwróconą w lewą stronę. Poduszkę układam dość płasko. Lubię jak moja pościel pachnie świeżością. Latem śpię przy otwartym oknie. W dni powszednie śpię krótko. Zasypiam ok 1-2 godziny. Budzę się o 6.40. W weekend zasypiam podobnie, ale śpię do 9 godziny. I nie czuję się z tym źle. Czasami bywają dni, kiedy mój organizm "rozkazuje" mi położyć się wcześniej, a ja nauczona doświadczeniem, grzecznie z nim współpracuję i idę.
Jak długo spać, by się wyspać? No właśnie... jednym, wystarcza 5 godzin snu, by być wypoczętym, inni śpią 10 i czują się niewyspani. Dlaczego tak się dzieje? Bo liczy się nie tylko ilość, ale też jakość snu. 
Odpowiednia ilość snu pozwala nam pozbyć się zmęczenia, jest świetnym sposobem na odzyskanie energii. Sen wzmacnia pamięć oraz prowadzi do uporządkowania nagromadzonych informacji. Optymalna ilość snu może także pomóc w utrzymaniu prawidłowej wagi. Gdy śpimy za krótko, wydzielany jest hormon, odpowiedzialny za odczuwanie głodu. Jednak zbyt długi sen również niekoniecznie służy naszej sylwetce, gdyż może spowalniać procesy przemiany materii.
Dlatego autorytetem w sprawie długości naszego snu powinien być nasz własny zegar biologiczny. To on wyznacza nam porę snu w cyklu dobowym i alarmuje o stopniu zmęczenia organizmu. Tak, jak ma to miejsce u mnie.
Aby przekonać się, ile dokładnie godzin snu potrzebuje nasz organizm, najlepiej przeprowadzić domowy eksperyment weekendowy i pozwolić sobie na spanie bez komplikacji. Po lekkiej kolacji połóż się do łóżka około 23, nie pij alkoholu i wycisz telefon. To, o której godzinie naturalnie się obudzisz, powinno stać się twoim wyznacznikiem czasu, jaki powinnaś przeznaczać na sen. Dla większości osób optymalną długością nocnego wypoczynku jest 8 godzin, choć zdarzają się także jednostki, które wypoczywają dopiero po dziewięciu.
Po przejściu na zdrowy tryb życia dobowego, szybko zauważycie pozytywne rezultaty. Będziecie budzili się bez opuchlizny w okoliach oczu, a skóra dzień po dniu będzie wyglądała lepiej. To jednak nie wszystko! 
  • Poprawi się twoja pamięć
Kluczowa rolę w procesie trwałego zapamiętywania informacji zgromadzonych w ciągu dnia.
  • Waga przestanie się wahać
Bezpośredni wpływ na wagę mają dwa hormony warunkujące apetyt - leptyna i grelina. To one sprawiają, że czujemy się głodni. Kiedy niedostatecznie się wysypiamy, ich produkcja jest wzmożona, a my jemy więcej i w konsekwencji przybieramy na wadze.
  • Będziecie szczęśliwi
Zarówno zbyt mało, jak i zbyt dużo snu, prowadzi do rozregulowania nastroju i może przyczyniać się do pojawiania się symptomów depresji. To dlatego tak ważne jest znalezienie właściwej dla siebie długości wypoczynku, ponieważ sen to doskonały regulator nastroju.
  • Ciśnienie krwi wróci do normy
Nocny wypoczynek o optymalnej, indywidualnej długości, wpływa także pozytywnie na poziom hormonów odpowiedzialnych za właściwą pracę układu krwionośnego (praca serca, ciśnienie krwi, poziom cholesterolu).
Zdjęcia: VOGUE Paris, maj 2013

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

ARCHIWUM BLOGA

.
=async defer src="//assets.pinterest.com/js/pinit.js"/script>